Już w najbliższy piątek 12.04 można z Kosobud wyruszyć – samodzielnie lub w grupce osób – na Ekstremalną Drogę Krzyżową. Tego dnia wieczorną Mszą św. o godz. 18.00 w kościele św. Andrzeja Boboli rozpoczniemy to wyjątkowe pielgrzymowanie na trasach EDK:

św. Andrzeja Boboli – (Kosobudy – Krasnobród) – 30 km
św. Tomasza – (Kosobudy – Zamość) – 23 km
ks. Krystiana Kotulskiego – (Kosobudy – Biłgoraj) – 49 km
św. Antoniego – (Kosobudy – Radecznica) – 30 km
św. Stanisława – (Kosobudy – Górecko Kościelne) – 35 km
Zwiastowania NMP – (Kosobudy – Tomaszów Lubelski) – 53 km

Trasy prowadzą przez  lasy, łąki, pola i w mniejszym stopniu przez tereny zabudowane w naszej okolicy.

Na uczestników czekać będzie pakiet EDK w cenie 10 zł (rozważania,opaska odblaskowa,opaska silikonowa na rękę).

 

 

 

Zapisy: www.edk.org.pl/trasy

Zaproszenie na EDK Kosobudy w Katolickim Radiu Zamość www.radiozamosc.pl i radiozamosc.pl/wiadomosci/edk-kosobudy

Czym jest Ekstremalna Droga Krzyżowa?

Ekstremalna, bo trzeba pokonać trasę minimum 40 km w nocy. Samotnie lub w skupieniu. Bez rozmów i pikników. Musi boleć, byś opuścił swoją strefę komfortu i powiedział Bogu: jestem tutaj nie dlatego, że masz coś dla mnie zrobić, jestem, bo chcę się z Tobą spotkać.

Wyzwanie
W tym wyzwaniu najważniejsze jest dotarcie do granicy bólu. Do momentu, w którym wszystko mówi: czemu nie jestem w domu, w ciepłym łóżku. Ten, kto przekracza tę granicę, opuszcza strefę komfortu. Otwiera się na nowe wyzwania. A to daje szansę na kolejne decyzję o zmianie życia.

Droga
Drugi etap – wyzwanie podjęte, pierwsze setki metrów, kilka kilometrów już za Tobą. Jest normalnie, po prostu idziesz, co jakiś czas kolejna stacja, krótka modlitwa – tekst rozważań czytany w świetle czołówki, jeśli aura sprzyja, nie grzęźniesz w błocie lub kałuży, jest całkiem w porządku, nic wielkiego – na razie zwykły marsz.

Zmaganie
Może zacząć się na dowolnym kilometrze trasy, tu nie ma reguły, może minąć lub zostać do końca — raczej zostanie. I dobrze, bo zmaganie jest istotą EDK. To droga poza strefę komfortu. Możesz go różnie doświadczyć: bolące stopy, brak sił, zimny deszcz na twarzy. Kiedy już od wyczerpania i zmęczenia nie można uciec, właśnie wtedy możesz odkryć, że to wiara jest powodem i siłą żeby iść dalej.

SPOTKANIE Z NIM
Tylko o to chodzi w EDK. Milczenie, modlitwa, medytacja, długa nocna trasa, to wszystko „tylko” po to, nie ma innego celu. Dublin, Galway, Warszawa, Spitsbergen – miejsce i wielkość grupy nie są istotne. Celem Ekstremalnej Drogi Krzyżowej jest spotkanie z Bogiem. Ekstremalna Droga Krzyżowa to prawdziwe ćwiczenie duchowe, po którym człowiek może zostać rzeczywiście przemieniony.

 

Zapisy: www.edk.org.pl/trasy

Facebook: EDK Kosobudy